KORONACJA BOLESŁAWA CHROBREGO
Bolesław I Chrobry był pierwszym władcą polski, który został koronowany na króla. Wydarzenie z 1025 r. uczyniło go nie tylko królem i pomazańcem Bożym, ale także podnosiło całe jego państwo do rangi królestwa.
Należy przypuszczać, że Chrobry już w 1000 r. zaczął ubiegać się o koronę, potrzebował do tego zgody papieża i cesarza niemieckiego. Przychylny mu Otton III zmarł jednak już w 1002 r. Z jego następcą, Henrykiem II, toczył długie wojny. Gdy ten zmarł w 1024 r. nadarzyła się okazja do koronacji. Dodatkowo tego samego roku zmarł papież Benedyk VIII, który był stronnikiem niemieckiego władcy. Chrobry wykorzystując zamieszanie związane ze zmianami na tronie cesarskim i papieskim, postanowił dokonać samodzielnej koronacji. Udało mu się to osiągnąć ledwie dwa miesiące przed śmiercią, która nastąpiła 17 czerwca 1025 r. Zmarł w wieku 58 lat.
Niemniej są historycy twierdzący, że koronacja nie była samowolą Bolesława I, gdyż w przeciwnym razie nie zostałaby uznana na arenie międzynarodowej. Stąd wniosek, że musiał jej być przychylny Konrad II (następca Henryka II) oraz nowy papież.
O dokładną datę koronacji Bolesława I Chrobrego wśród historyków trwa nierozwiązany dotąd spór. Powodem braku szczegółowej wiedzy o ostatnich latach życia Chrobrego jest lapidarność ówczesnych źródeł. Niemiecki kronikarz, któremu zawdzięczamy wiele informacji o pierwszych władcach z dynastii Piastów, zmarł w 1018 r., a nie zastąpił go równie skrupulatny i gorliwy dziejopisarz. Niemniej w Kronice (Chwalebne czyny cesarza Konrada II) autorstwa Wipona, znalazł się następujący zapis:
„W tym samym roku, który to wymieniłem już wcześniej [1025], Słowianin Bolesław, książę Polaków, zdobył z krzywdą króla Konrada insygnia królewskie i tytuł królewski, lecz jego zuchwalstwo przyćmiła nagła śmierć”.
Stąd najpewniej do koronacji doszło w 1025 r., tuż przed śmiercią króla. Być może władca zdawał sobie sprawę z nadciągającego końca, przez co postanowił swoje wielkie panowanie zakończyć koronacją. Liczył, być może, że pozwoli to na umocnienie pozycji także jego następcy i zachowanie w przyszłości silnego państwa.
Przypuszczalnie król swoje starania o koronę rozpoczął już podczas zjazdu gnieźnieńskiego. Niektórzy historycy twierdzą, że już podczas niego doszło do koronacji Chrobrego. Jak pisał Gall Anonim:
„Zważywszy jego chwałę, potęgę i bogactwo cesarz rzymski zawołał w podziwie: Na koronę mego cesarstwa, to co widzę większe jest niż wieść głosiła [...]. A zdjąwszy z głowy swej diadem cesarski, włożył go na głowę Bolesława na zadatek przemierza i przyjaźni [...] i za chorągiew tryumfalną dał mu w darze gwoźdź z krzyża Pańskiego wraz z włócznią św. Maurycego.”
Gest cesarza (święty cesarz rzymski) Ottona III był raczej koronacją symboliczną, oddaniem szacunku Chrobremu, a nie faktycznym namaszczeniem polskiego władcy na króla. Stąd wniosek, że do koronacji doszło najpewniej w 1025 r.
Nie wiemy jednak, gdzie miała miejsce koronacja i kto jej dokonał. Jednak biorąc pod uwagę, że w Gnieźnie od 1000 r. była metropolia, a także grób św. Wojciecha, to zapewne do koronacji doszło w tamtejszej katedrze. Kult św. Wojciecha był bardzo żywy, a król wykorzystał go m.in. przy okazji organizacji wspomnianego zjazdu gnieźnieńskiego. Stąd przy relikwiach tego świętego, Chrobry został namaszczony na pierwszego króla Polski. Zapewne samego aktu dokonał arcybiskup gnieźnieński, Hipolit.
Bibliografia:
- K. Szczur, Historia Polski. Średniowiecze, Kraków 2002.
- J. Wyrozumski, Dzieje Polski piastowskiej, Kraków 1999.

Komentarze
Prześlij komentarz